Posty

Ślubuję Ci miłość, wierność i ...

Obraz
Mając przez ostatnie lata okazję, bycia gościem weselnym ma różnych weselach, można zauważyć, że wszystko zaczyna się od przysięgi: Ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Według mnie przysięga jest bardzo prosta do zrozumienia, jednak w dzisiejszych czasach można zauważyć, że to wcale nie jest takie proste. Ślubuję Ci: Miłość — będę cię kochał bez względu na wszystko. Nie ważne co się wydarzy, moja miłość w stosunku do ciebie nie zmaleje, wręcz przeciwnie będzie wzrastać. Każdego dnia będę cię kochać, jakby ten dzień miałby być naszym ostatnim. Wierność — jesteś dla mnie jedyną/jedynym, z którą/którym chcę żyć. Tylko z tobą mogę góry przenosić. Jesteś jedyną osobą, dla której mogę poświęcić całe moje życie. Jesteś moim światem, moją radością życia. Uczciwość — nieważne co się wydarzy, będziemy ze sobą szczerzy. Kłamstwo nie zagości w naszych progach, nawet jeśli ma zadać ból. Prawda będzie naszym drogowskazem, który wsk...

Uczymy się na błędach... ale ile można

Obraz
Niesamowite jest, gdy uświadamiamy sobie po pewnym czasie, jakie ciągle popełniamy błędy. Ciągle te same, tylko inne sytuacje, a ponoć uczymy się na błędach. Dzisiaj uświadomiłam sobie, jak bardzo jestem beznadziejna. Zaczęło się od podstawówki, gdy u nas w szkole założono kółko tenisa ziemnego. Oczywiście zapisałam się, gdyż chciałam robić coś w czasie wolnym, a szkoła właśnie ten czas wolny mi organizowała. Wszystko było spoko, gdy dyrektor szkoły, który prowadził zajęcia, powiedział mi, że mam talent i jeśli będę w takim tempie robić postępy, to jestem w stanie osiągnąć wiele w tenisie, gdyż bardzo szybko się uczę. I tu był pies pogrzebany, gdyż dobrze wiedziałam, że żeby się rozwijać, trzeba zainwestować pieniądze, a moi rodzice nie mieli pieniędzy na każde zachcianki. Więc, co ja zrobiłam? Oczywiście zrezygnowałam. Pogrzebałam przyszłość, ale to jeszcze nie koniec. Gimnazjum, a bardziej precyzyjnie to ostatnia klasa. Wiadomo, wtedy podejmujemy decyzje, gdzie chcemy kontynu...

Nie oceniaj ludzi po okładce

Obraz
Czy zdarza wam się, że ktoś ocenił was po wyglądzie? Mimo że nic o tobie nie wie, nie ma chęci się do ciebie odezwać, a nawet mówi o tobie źle. U mnie często się tak zdarza. Na początku roku szkolnego, kiedy to pierwszy raz spotkałam się z nowymi kolegami, nikt nie chciał się do mnie odezwać. Przyczepili mi metkę głupiej dziewczyny, która poszła na męski zawód. Bolało mnie to, gdyż już dużo przeżyłam w gimnazjum i nie chciałam, aby to wszystko się powtórzyło. Na szczęście do tej samej szkoły chodzi moja starsza siostra, więc nie byłam sama. Z czasem poznałam wiele dziewczyn z innych kierunków, jednak ciągle czułam pustkę i wewnętrzny ból, przez to, że nikt nie lubił mnie w klasie.  Był jednak jeden chłopak w klasie, który się do mnie odzywał, jednak jak się później okazało, chciał, aby ktoś go zauważył. Wkurzało mnie to, że ciągle opowiadał tylko o takich grach komputerowych, za którymi ja za bardzo nie przepadam, można by rzec, że ich nienawidzę. Jednak najbardziej wkurzy...

Masz siłę

Obraz
Witam. Dookoła nas jest szary świat. Jestem w nim małą cząstką, można by rzecz znikomą. Nikt nie zwraca na nas uwagi. Jesteśmy jakby niewidzialni, przezroczyści. Myślimy, że najlepiej dla świata byłoby, gdybyśmy w ogóle się nie urodzili. To nie prawda!!! Każdy z nas pełni w świecie jakąś funkcję. Zostaliśmy stworzeni do wielkich celów, każdy z nas ma swoje zadanie. Nie możemy się poddawać bez walki. Musimy walczyć. To my piszemy naszą opowieść i to od nas zależy, co zrobimy. Musimy ją pisać do końca. W gimnazjum myślałam, że świat się na mnie uwziął. Nie miałam żadnych przyjaciół, z którymi mogłabym pogadać o wszystkim. Ludzie zauważali mnie, dopiero gdy coś chcieli, potrzebowali, aby ktoś ich pocieszył. Tak jakby byłam zwykłą chusteczką higieniczną, w którą inni mogą się wysmarkać, aby poczuć się lepiej, jednak nikt z nich nie zauważył, że ja też mam uczucia. Przez to nienawidziłam się, nienawidziłam świata. Chciałam jak najdalej uciec od rzeczywistości. Zaczęłam si...

Początek

Obraz
Witam. Jak sam tytuł posta mówi, to będzie początek, ale tak dokładniej czego początek? Początek. Początek może oznaczać początek początku lub początek końca. Jednak czym on jest dla mnie? Dla mnie jest on rozpoczęciem czegoś nowego. Czegoś, co nigdy nie robiłam. Jednak początkiem dla mnie nie jest prowadzenie bloga. Początkiem dla mnie jest to, że pierwszy raz będę pisać o sobie. Nie będą to żadne bajki wykreowane przez moją wyobraźnie, lecz mój prawdziwy świat. Więc zacznijmy od początku. Urodziłam się w październiku (jednak mama twierdzi, że znalazła mnie w kapuście) i za kilka miesięcy skończę siedemnaście lat. Wiem, że pomimo mojego wieku, popełniam wiele błędów ortograficznych, interpunkcyjnych oraz językowych, jednak sami powiedzcie, kto nie popełnia błędów. To tak samo z życiem, wszyscy popełniamy błędy, lecz nie wszystkie są dla nas zauważalne. Niektóre są małe, inne są większe i niosą ze sobą konsekwencje, pomimo że uczymy się na błędach i tak je popełniamy, ch...