Masz siłę

Witam.

Dookoła nas jest szary świat. Jestem w nim małą cząstką, można by rzecz znikomą. Nikt nie zwraca na nas uwagi. Jesteśmy jakby niewidzialni, przezroczyści. Myślimy, że najlepiej dla świata byłoby, gdybyśmy w ogóle się nie urodzili.

To nie prawda!!!
Każdy z nas pełni w świecie jakąś funkcję. Zostaliśmy stworzeni do wielkich celów, każdy z nas ma swoje zadanie. Nie możemy się poddawać bez walki. Musimy walczyć. To my piszemy naszą opowieść i to od nas zależy, co zrobimy. Musimy ją pisać do końca.
W gimnazjum myślałam, że świat się na mnie uwziął. Nie miałam żadnych przyjaciół, z którymi mogłabym pogadać o wszystkim. Ludzie zauważali mnie, dopiero gdy coś chcieli, potrzebowali, aby ktoś ich pocieszył. Tak jakby byłam zwykłą chusteczką higieniczną, w którą inni mogą się wysmarkać, aby poczuć się lepiej, jednak nikt z nich nie zauważył, że ja też mam uczucia. Przez to nienawidziłam się, nienawidziłam świata. Chciałam jak najdalej uciec od rzeczywistości. Zaczęłam się okaleczać. Chciałam, aby ból ze mnie wypływał, jednak on wzbierał się we mnie jak krwiak. Z każdą blizną on rósł. Nie dało się od niego uciec. Rodzice zareagowali i wysłali mnie do psychologa szkolnego. Chodziłam, bo mi kazali, lecz nie chciałam, aby mi pomogła. Musiałam sama dojść do tego, uświadomić swój umysł, że to i tak nic nie da. Muszę się pogodzić ze światem i patrzeć na niego z innej perspektywy. Powiem szczerze, zadziałało.
Wiem, że świat jest szary i długi jak papier toaletowy, dlatego stworzyłam go kolorowego. Pomalowałam go swoimi farbami, w którym nie ma miejsca na strach, smutek. Jest on we wszystkich kolorach tęczy. Nikt mnie nie traktuje, jak rzecz, którą może się pobawić, a jak się znudzi, wyrzuci. Mam do siebie szacunek i nie pozwolę się źle traktować. Jeśli okażę słabość, przegram. Ja nie jestem słaba. Mam siłę do walki i nie spocznę, dopóki jej nie wygram. Wiem, że to będzie słodkie zwycięstwo.
I chodź, czujesz się, jakbyś był/a zamknięty/a w pudełku, a przełom w życiu przychodzi za późno to wiedz, że jutro nie umiera nigdy. W końcu wyjdzie słońce, a świat się o nas dowie, lecz musimy mu pokazać, że mamy siłę, aby stanąć do walki i nie możemy się poddawać. Pokaż innym, że potrafisz się cieszyć światem takim, jaki jest. Mimo że los rzuca Ci kłody pod nogi, ty dasz radę. Dojdziesz do celu.
Musisz w siebie uwierzyć. Ja w ciebie wierzę!!! 
TERAZ TWOJA KOLEJ
UWIERZ W SIEBIE


Pozdrawiam i do kolejnego postu :)


Komentarze

  1. On ma kochającą rodzinę/Ona wychowuje się w domu dziecka
    On jest zakochany bez wzajemności/Ona nie wie co to miłość
    On nie chce ukazywać swoich emocji/Ona jest uczuciowa
    On jest rozrywkowy/Ona jest cicha
    On jest przerażający/Ona jest przyjacielska
    On jest artystą/Ona lubi ludzi z pasją
    On jest dupkiem/Ona jest romantyczką
    On jest Justinem Bieberem/Ona będzie jego siostrą

    Co stanie się, gdy tych dwojga zamieszka pod jednym dachem ?
    Czy sprawdzi się stwierdzenie, że „Przeciwieństwa się przyciągają” ?


    Serdecznie zapraszam:
    youaremypoison-jbff.blogspot.com

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz